Niby tak bardzo zwyczajnie, a jednak inaczej.
Tak mnie wena natchnęła, że w kilka sekund miałam gotową stylizację! Wystarczyło tylko wyjąć kilka ciuszków z szafy...
Na początek nałożyłam białą bluzkę z kolorowym napisem "LOVE". Zamiast spodni wybrałam szarą spódniczkę w kwiaty zakupioną stosunkowo niedawno. By nie było widać dziwnego "wcięcia" dodałam czarny pasek ze złotą klamerką. Oczywiście nie mogło zabraknąć torebki, a w tej roli obsadziłam tę piknikową. Na nogi włożyłam szare szpilki, delikatne i nie wybijające się nad wszystko. Na sam koniec dobrałam naszyjnik - prosty i czarny.
Bluzka - Fudge
Spódnica - Starplaza Archive
Torba - Bisou
Naszyjnik - (nie ma metki)
Pasek - Decades
Buty - Pretty in Pink
Wpadłam na NAPRAWDĘ bardzo fajny pomysł, ale dowiecie się o nim dopiero, gdy będzie do niego specjalny post. Zdradzę Wam tylko, że będę oddzielne posty do tego działu.
Mam kilka nowych ubrań, które przedstawię Wam już w kolejnym poście.
Pozdrawiam,
Sharpay798


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz