Postanowiłam dziś zmienić image, a konkretniej fryzurę. Próbowałam dopasować jeszcze nowe usta i oczy, ale stwierdziłam, że w starych mi do twarzy :)
Z szafy wyciągnęłam kupiony na wyprzedaży żakiet. Jest trochę w stylu marynarski, a to modne w tym sezonie. To tego dopasowałam kremową bluzkę na ramiączka, która stosunkowo niedawno nabyłam. Tak naprawdę to pierwsze, co założyłam na moją lalkę to były podarte szorty z Fudge. Dopiero potem zaczęłam wpasowywać resztę.
Wyszło mi szaro i ponuro, więc zdjęłam z półki te kolorowe buty ze Starplaza Archive. By nie było to nudnawą stylizacją, wygrzebałam z dna szafy zapomniany przez ludzkość naszyjnik, który jakoś dopełnił ten strój.
Wyszło, muszę powiedzieć, nieźle. Zestawiłam ze sobą ubrania, które od pewnego czasu chciałam założyć na moją medoll. Jak tak na nią patrzę, to przed najbliższe kilka dni nie zdejmę z niej tych ciuchów.
Żakiet - Stardoll
Bluzka - Bisou
Szorty - Fudge
Buty - Starplaza Archive
Naszyjnik - Fallen Angel
Za mną test szóstoklasisty. Był banalny, tak jak mówiła nam pani od polskiego. Po prostu trzeba było przeczytać tekst i zakreślić jakąś odpowiedź (w zadaniach 1-20). Następne zadania to matma - taki banał, że nie wiem. Przez sześć lat kuję, a potrzebna mi wiedza z jednej klasy! Pod koniec trzeba było opisać znaczek pocztowy przedstawiający (o ile dobrze pamiętam imię, nazwisko i pisownię) Carla Gaussa. Ostatnie zadnia, to napisać zaproszenie na jakąś tam wystawę. Mój test można zobaczyć na Onecie, ale nie podam Wam linku, bo nie mogłam znaleźć XD
Mam nadzieję, że moja stylizacja Wam się spodoba :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz