Obserwatorzy

sobota, 21 maja 2011

Delicious cake

Już dałam sobie spokój z wymyślną stylizacją, którą miałam w planach. Postawiłam na normalny, miejski styl, któremu niezwykłości dodają dodatki (dziwnie zabrzmiało...).





Jak widać specjalnie się nie wysiliłam ;) Chociaż każde moje przeszukiwanie szafy i schowka na dodatki zajmuje dobre kilkanaście minut. Co nie zmienia faktu, że uwielbiam przebierać swoją dollkę.

Jak już założyłam spodnie, to zdałam sobie sprawę, że nic niezwykłego mi tu nie wyjdzie. Znalazłam tę cudowną, czarną bluzkę z ciastem i podpisem "Eat me" (który niestety zakrywa szalik). Potem do ręki włożyłam nowo zakupioną torbę w kwiatki, która chyba stanie się moją miłością (czyż nie jest cudowna?!). Na nadgarstek wsunęłam kolorową bransoletę, bo jak już postawić na dodatki, to na całego. Nigdy nieubierane buty, a przecież takie ładne, dodałam do tej stylizacji. Doskonale komponują się z resztą. W szalikach przebierałam dosyć długo, chciałam nawet założyć "szalik-giganta" z Fudge, ale w końcu wybrałam ten żółty w czarne ciapki. Ach, już bym zapomniała! We włosy wsunęłam okulary przeciwsłoneczne, które chyba coraz częściej będą przeze mnie używane ;)

Bluzka - Fudge
Spodnie - Bisou
Torba - Riviera
Bransoletka - Fudge
Szalik - Bisou
Okulary - Bisou
Buty - Starplaza Archive

Stylizacja zwyczajna i nie oczekuję jakoś specjalnie "ochów" i "achów", ale gdyby ktoś skomentował ten wpis, byłoby mi bardzo miło ;) Zresztą, każdemu byłoby miło.

Już wybrałam się na POLOWANIE, w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu i złowiłam kilka super ciuszków. Na bazarku wybrałam dwie rzeczy, które były o wiele taniej sprzedawane, niż były na początku kupowane. Narzekałam na brak kosmetyków i tu też mam kilka nowości. 

Dobra, muszę dokończyć artykuł, który napoczęłam wczoraj. Mam nadzieję, że uda mi się dokończyć i nie zakopię się w stercie ubrań ;) Poza tym, wyszukiwarka w Starplazie jest doprawdy cudowną rzeczą.

Jak Wam się podoba i co sądzicie?

Pozdrawiam,
Sharpay798

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz