Już kilka dni temu miałam wizję ubioru z tym swetrem. Udało się!
Wiecie, zawsze jest czas by wszystko spieprzyć. Ja mam naprawdę dużo takiego czasu.
No tak, czyli główna część - czarny sweter. Kupiłam go miesiąc temu, na wyprzedaży. Chyba muszę na nie czekać, bo są naprawdę genialne okazje ;) By dodać trochę kolorku założyłam te niebieskie spodnie w różowe pasy kupione dawno temu. Kopertówkę widać tylko w niecałej połowie. Wcześniej kosztowała 10 sd, a teraz prawie skakałam ze szczęścia, że kupiłam ją za 5 sd ^^ Do tego czarny naszyjnik oraz szare botki. Już w geście desperacji dodałam białą kokardkę ze sklepu, który jak się dowiedziałam, ma dużą wartość, a z niego mam jeszcze kilka ciuszków.
Sweter - Fallen Angel
Spodnie - Fudge
Kopertówka - RIO
Kokarda - DvF
Naszyjnik - Evil Panda
Buty - Miss Sixty
Przepraszam za moją długą nieobecność, ale to wszystko przez brak weny :/ Jak widać, coś mnie tym razem tchnęło i prezentuję nową stylizację.
Ubolewam nad tym, że stardollowe Szafiarki mają rzadko wpisy i czym ja się tu mam inspirować?! Żartuję, lubię sobie po prostu popatrzeć na ubiór innych. Chociaż Maciek (Ninka_Doll) ma cholernie często posty i super jest się popatrzeć na jego stylizacje (blog - Mentalle). Dziękuję!!!
Dzięki Maćkowi, przypomniała mi się piosenka "Szare miraże", którą to w X-factorze wykonał zespół Dziewczyny (dlaczego one musiały odpaść?!). Prezentuję Wam ich wykon, tak na koniec.
Kocham!
Co sądzicie o stylizacji?
Pozdrawiam,
Sharpay798


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz