Obserwatorzy

wtorek, 28 czerwca 2011

"Nosimy spódnice!" Dzień drugi.

Szczerze powiedziawszy, zakochałam się w swojej dzisiejszej stylizacji.






Chciałam stworzyć coś minimalistycznego, zupełną odwrotność wczorajszej stylizacji. Zaczęłam od zmiany koloru skóry, włosów oraz fryzury. Chciałam zrobić zestaw z jakimś ciuchem w kwiecisty wzór, ale zaprzestałam tego. W końcu wyszło mi to, co widzicie na zamieszczonym obrazku.

Postanowiłam znaleźć jakąś zwyczajną bluzkę, która zostanie tłem, a jednocześnie będzie miała niemały udział w całym komplecie. Znalazłam tę z dziewczyną. Jest cudowna i taka niebanalna! Następnie wyjęłam z szafy czarna spódnicę, z mnóstwem nakładających się na siebie warstw. Potem dodałam pasek, by bluzka i spódnica ładnie się ze sobą "zespoliły". Wyróżnia się tutaj żółta torba z cytrynką, która jest moim must have. Zapoznaliście się z nią już wcześniej ;) Wyszło nudnawo, więc założyłam te przecudowne szpilki Mortal Kiss. Platformy są zrobione z czarnych drucików, a stopę trzymają fioletowe wstążki. CUDO! Dla ostatecznego urozmaicenia znalazłam mały naszyjnik.

Bluzka - Bizou
Spódniczka - akcja "5 lat istnienia Stardoll" (darmówka)
Naszyjnik - RIO
Torba - Fudge
Pasek - Decades
Buty - Mortall Kiss

To już drugi dzień akcji "Nosimy spódnice!". Esther jak na razie nie odwiedziła mojego apartamentu, co równa się z tym, że nie ma jeszcze wyników :/ Jestem bardzo ciekawa, co sądzi o moim zestawie :)

Jak Wam się podoba? Macie któryś z tych ciuchów? A może na któreś zaczniecie polować?

Pozdrawiam,
Sharpay798

EDIT: Hahah, ja to mam szczęście! Po raz drugi się nie dostałam XD Uważam, że miałam lepszą stylizację od takich dwóch (czy trzech) dziewczyn... Ale o gustach się nie dyskutuje ;)

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Najnowsze zdobycze

Jednak za te ohydne sm da się znaleźć i kupić coś ładnego.


W pierwszej bluzce zaimponowały mi przede wszystkim kolory. Uwielbiam te wyraziste i dające os bobie znać w stylizacji. Poza tym - "luźny" krój na zawsze pozostanie moim ulubionym. Biały top można uznać "bazą" - da się z nim zrobić dosłownie wszystko. Zostanie tłem, albo zajmie się rolą główna. Inwencję twórczą przejmuje tutaj stylista. A na koniec dodam, że jestem fanką bluzek "przykrótkich", odsłaniających pępek ;) Dobrze, że nie kupiłam ten kurtki wcześniej, bo bym przepłaciła. Okazji 7 sd nie mogłam przepuścić. Kurtki mini nadal królują w stardollowych apartamentach. Kamizelki kupiłam, bo są praktyczne, a poza tym oryginalne. Urozmaicą każdą stylizację. Grube, wełniane skarpety to królowe naszych szaf. Ma przynajmniej jedną z tych par prawie każda fashionistka. Dodają miejski styl butom, które wydawać by się mogło, pasują tylko na wielką galę. Jednak pozory mylą. Ta torebka to zupełny i absolutny hit sezonu. Jej przesłanie to "nie miej sekretów! pokaż, co masz ze sobą!". Kolor - obłędnie cudowny. Zakochałam się! Ach i zapomniałam o naszyjniku! Tutaj mam niewiele do powiedzenia: duże w tym wydaniu jest piękne, a kolorek wprost magiczny. Czegóż chcieć więcej?

Bluzka w kwadraty - Fudge
Biały top - Stardoll
Kurteczka mini - RIO
Niebieska kamizelka - Stardoll
Żółta kamizelka - Stardoll
Naszyjnik - Pretty in Pink
Dwie pary skarpet - Stardoll
Torba - Fudge

Ach, zapomniałam jeszcze o jednej rzeczy:


Byłam zachwycona, widząc ją na wyprzedaży. Powiem jedno - kocham kopertówki!

Kopertówka - Bizou

Co sądzicie o zakupionych przez mnie rzeczach? Macie którąś z nich? A może dopiero się na coś skusicie?

Pozdrawiam,
Sharpay798

"Nosimy spódnice!" Dzień pierwszy.

Uff... Akcja Esther pt. "Nosimy spódnice!" ratuje mnie od wymyślania tematu do posta.






W ogromnym pośpiechu zaczęłam tworzyć tę stylizację. Esther wyznaczyła czas do 16:00, tak więc miałam... 5 minut! A jak wiadomo, w tyle czasu to ja nic nie zrobię! Ale spróbowałam. Oto jak przebiegała mi praca.

Zaczęło się od kwiecistej sukienki. Z początku cała stylizacja miała być w kwiaty, ale nic nie mogłam do siebie dopasować. Poszczególne ubrania się ze sobą zlewały, nie było jak ukryć niektórych niedoskonałości etc. W końcu znalazłam tę żółtą bluzkę. Sukienka HB 's miała robić za spódniczkę do kolan. Niestety bluzka okazała się być... kombinezonem, z króciutkimi nogawkami! Za nic nie mogłam tego zakryć! Postawiłam na klasyk - rozwianą, czarną spódniczkę. By dodać kolorku, założyłam żółtą bluzkę na ramiączka. Zaczęło mi świtać, co mam do siebie dopasować i zaczęłam poszukiwania. Wyszukałam niebieski pasek, który jest ledwo widoczny, odstaje od reszty, bo zupełnie tu nie pasuje. Ale tak już jest ze mną i moim wyczuciem mody ;) Znalazłam też ten kolorowy naszyjnik oraz buty, kojarzące się z afrykańskim stylem.

Bluzka z długim rękawem - Starplaza Archive
Bluzka na ramiączka - Fudge
Spódnica - Bizou
Sukienka w kwiaty - Pretty in Pink
Naszyjnik - Windows On The World
Pasek - RIO
Buty - noname (darmówka)

W związku z tym, że na blogu Esther trwa akcja "Nosimy spódnice!", tak więc od poniedziałku do, zdaje się, niedzieli będą stylizacje ze spódnicami! Naprawdę fajny pomysł i mam zamiar się "głęboko" zaangażować. Mam nadzieję, że moje zestawy spodobają się innym. Trzymajcie kciuki ;)

Co sądzicie o stylizacji? Jak Wam się podoba? Macie któryś z tych ciuchów?

Pozdrawiam,
Sharpay798

EDIT: W poniedziałkowych stylizacjach nie zostałam wyróżniona, ale są jeszcze kolejne dni :) Może wtedy się uda? Gratuluję dziewczynom, które Esther zaliczyła do jednych z najlepszych!!!

niedziela, 26 czerwca 2011

Back to colors, back to life

Skończyło mi się SS, więc proszę nie zwracać uwagi na te parszywe usta.





Jako iż mamy wakacje, mój poziom lenistwa niebezpieczniej wzrósł, tak więc zbliżeń będzie mnie :/ Komu by się chciało aż tyle razy screenować, przycinać etc.

Postanowiłam pozostać przyciemnym kolorze skóry, włosach w kok (fryzura dla NSS) oraz krwistoczerwonych ustach (grr, obrzydliwe są!). Tak więc moja stylizacja została utrzymana, chociaż częściowo, w żywych kolorkach.

Na początku założyłam czerwone spodnie, z ostatniej wyprzedaży (mającej miejsce przed miesiącem). Z barku pomysłu na kolorową bluzkę, wybrałam białą bluzkę z wzorkiem i napisem. Potem dodałam żółty szalik, zieloną torebkę (HB 's, na którego czekałam najdłużej i z największym wyczekiwaniem!!!) oraz wiekowe, niebieskie butki.

Bluzka - Fudge
Spodnie - Evil Panda
Szalik - Bizou
Torba - Fudge
Buty - RIO

Jak Wam się podoba? Co sądzicie?

Pozdrawiam,
Sharpay798

środa, 22 czerwca 2011

It 's summertime!

Ponowne eksperymenty. Tym razem czekoladowa cera, brązowe włosy i kolorowe ubrania.











Ostatnio było czarno, teraz będzie kolorowo. Jak obiecałam, w tej stylizacji znalazły się moje najnowsze zdobycze. Bazowałam na tym kwiecistym topie. Długo szukałam do niego odpowiedniego dołu. W końcu postanowiłam zrobić  tego sukienkę i dodałam fioletową spódniczkę (którą myślałam, że nigdy nie użyję) oraz złoty pasek. By zakryć drobne niedoskonałości w moim "dziele" założyłam turkusową marynarkę, którą wprost uwielbiam. Buty założyłam te z Najnowszych zdobyczy. Są super i mają bardzo ładny kolor. Na rękę wsunęłam tęczowe bransolety, a do drugiej dłoni dałam różową torebkę. We włosy wsunęłam okulary (wiem, że powtórzenia, ale nie ma tu pani od polskiego, która by mnie poprawiła :D). Całość zapisałam na molo, przy zachodzie słońca.

Marynarka - Bizou
Top w kwiaty - Starplaza Archive
Pasek - Riviera
Spódniczka - Fudge
Okulary - Bizou
Torba - Pretty in Pink
Bransoleta - Fudge
Buty - Stardoll

Nie wiem jak Wy, ale ja już wczoraj miałam zakończenie szóstej klasy. Z przyjaciółkami płakałyśmy jak nie wiem co. Jak się na nie patrzyłam, to ryczeć chciało mi się jeszcze bardziej, że się rozstajemy. Ale przyrzekłyśmy sobie, że nie zerwiemy ze sobą kontaktu. Mam nadzieję, że dotrzymam obietnicy. Chcę, więc dotrzymam.

Jak Wam się podoba stylizacja? Co sądzicie o poszczególnych ubraniach? Macie coś z tych rzeczy?

Pozdrawiam,
Sharpay798

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Najnowsze zdobycze

Cholernie dawno takowych artykułów nie było, bo zwykłam przepuszczać wszystkie zarobki za jednym razem. Jednak teraz mój bazarek cieszy się minimalną sławą i zdążyłam sprzedać kilka badziewi.


Ta brązowa koszula oczarowała mnie przede wszystkim krojem. Tak mi się spodobała, że nie zważałam na to, czy przecenią ją na jakiejś wyprzedaży. MUSIAŁAM ją mieć. Jest luźna, odsłaniająca troszkę brzuszek (szczupły). Idealna, jak na moje wymagania, choć troszkę droga (13 sd). Kolejną zdobyczą jest ten szary żakiecik, z cudownymi ozdobami przy kołnierzu. Teraz jest stosunkowo ciepło i ciuszki, jeśli mają długi rękaw, powinien być podciągnięty. Tak więc kurta jest doskonała, a w dodatku w uniwersalnym kolorze. Jak już wiadomo wszem i wobec jestem ABSOLUTNĄ FANKĄ wszelkich ubrań W KWIATY. Top mnie całkowicie oczarował i nie mam tu nic do dodania. Cudo! Chociaż cenę (11 sd) bym zmniejszyła. Kolejną zdobyczą są buty. Przekonałam się, wręcz polubiłam platformy. Te tutaj są bardzo ładne i tanie (60 sm)! Nie tylko SS mogą sobie na nie pozwolić ;)

Brązowa koszula - Stardoll
Żakiet - Starplaza Archive
Top w kwiaty - Starplaza Archive
Buty - Stardoll

Jestem tak zachwycona tymi zdobyczami, że już jutro możecie spodziewać się stylizacji z którąś z tych rzeczy (o ile to wypali).

Ach, a co do jutrzejszego dnia... Koniec podstawówki! Nie cieszy mnie to ani trochę. Po praz pierwszy chcę, by szkoła trwała troszeczkę dłużej. Nie chcę się z niektórymi rozstawać. Tak, tak "zostają Wam jeszcze spotkania". Ale to nie to samo, co widywanie się codziennie! Szkoda, trochę :(

Co sądzicie o moich zdobyczach? Macie którąś z tych rzeczy? A może po moim artykule skusicie się na coś? Podzielcie się ze mną Waszymi opiniami!

Pozdrawiam,
Sharpay798